WordPress czy dedykowany CMS — co wybrać na stronę firmową

Budujemy własny CMS, więc łatwo zarzucić nam stronniczość. Dlatego to porównanie robimy na chłodno, po inżyniersku — z zaznaczeniem, kiedy WordPress faktycznie jest dobrym wyborem.

Skąd fenomen WordPressa

Napędza ponad jedną trzecią internetu, ma tysiące szablonów i wtyczek, każdy „ktoś” potrafi go obsłużyć. Dla bloga czy strony hobbystycznej to rozsądny wybór — darmowy silnik i ogromna społeczność robią robotę.

Problem nr 1: wtyczki, czyli sklejka

Typowa firmowa strona na WordPressie to szablon + 15–30 wtyczek różnych autorów: od SEO, przez formularz i cache, po galerię. Każda wtyczka to osobny kod, osobne aktualizacje i osobne dziury bezpieczeństwa. Statystycznie to właśnie wtyczki odpowiadają za zdecydowaną większość włamań na strony WP. Efekt uboczny: wolne ładowanie, bo każda wtyczka dokłada swoje skrypty — a potem dokłada się kolejne wtyczki „do przyspieszania”.

Problem nr 2: aktualizacje, które psują

Aktualizacja silnika potrafi skonfliktować się z wtyczką, wtyczka z szablonem — i strona leży w środku dnia roboczego. Dlatego wiele firm boi się aktualizować, a nieaktualizowany WordPress to otwarte drzwi. Błędne koło: aktualizujesz — ryzykujesz awarię; nie aktualizujesz — ryzykujesz włamanie.

Dedykowany CMS: mniej znaczy szybciej i bezpieczniej

W dedykowanym systemie na serwerze działa wyłącznie kod, którego strona używa. Nie ma zbędnych wtyczek, więc powierzchnia ataku jest ułamkiem WordPressowej. Nie ma konfliktów między kodem trzech różnych autorów, więc aktualizacje nie psują strony. SEO, formularze, edytor treści i bezpieczeństwo (u nas m.in. logowanie dwuskładnikowe i szyfrowanie danych) są częścią jednego, spójnego systemu — nie zestawem klocków od różnych producentów. Strona z natury ładuje się szybko, bez sztuczek.

„Ale na dedykowanym będę uwiązany do wykonawcy”

Ten zarzut bywa prawdziwy — dlatego oceniaj po warunkach, nie po technologii: dostajesz kod i bazę? Domena jest na Twoje dane? Możesz odejść? U nas odpowiedź na wszystkie trzy brzmi „tak” — a lock-in bywa też WordPressowy: strona-sklejka, której żaden kolejny wykonawca nie chce dotknąć, wiąże skuteczniej niż jakakolwiek umowa.

Uczciwe podsumowanie

Wybierz WordPressa, gdy budujesz bloga/stronę hobbystyczną samodzielnie i za darmo, albo gdy masz zaufanego wykonawcę, który bierze na siebie ciągłe utrzymanie.

Wybierz dedykowany CMS, gdy strona ma zarabiać, działać szybko, być bezpieczna bez comiesięcznego serwisowania — i gdy wolisz płacić raz za wykonanie niż stale za łatanie. U nas taka strona kosztuje 1 499 zł netto — z treścią, hostingiem i rokiem gwarancji, online w 24 godziny. Przenosimy też istniejące strony z WordPressa — z zachowaniem adresów i pozycji w Google.

Masz stronę na WordPressie i dość łatania?

Przenosimy strony bez utraty adresów i pozycji. Zapytaj, jak to wygląda w Twoim przypadku.

Porozmawiajmy